Witam.
Moja następna praca z gałęzi.
Tym razem jest to wóz .A przy pracy cały czas nuciłam sobie piosenkę-od Siewierza jechał wóz,malowane panny wiózł...(tak mi się jakoś skojarzyło)
Zdjęcia w plenerze i moje zwierzaki, które podziwiają nowy nabytek na podwórku.
Oto mój wóz: