sobota, 30 czerwca 2018

Witam.

Witam Wszystkich Bardzo serdecznie .
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie.
Nie było mnie tu dość długo z przyczyn rodzinnych .
Był to bardzo ciężki okres.
Mój mąż ciężko zachorował ,walczyliśmy o jego zdrowie ,
ale niestety 12 lutego zmarł .
Minęły już cztery miesiące a ja nie mogę się pozbierać.
Mam dorosłe dzieci i wnuki ale to wszystko nic
została pustka w sercu i pusty dom .
Z rękodziełem u mnie na razie krucho
ostatnio co robiłam to serduszka na Dzień Matki
na zamówienie do kwiaciarni i kosz na 75 Urodziny.


1 komentarz: